Neo1221 napisał(a):

|
Wyprzedaż 1-2 zawodników co roku według V jest od teraz na porządku dziennym... Kupujemy tanio 100-500kE i dajemy możliwość gry i rozwoju... mamy stworzyć markę skąd zachód ściąga graczy... tak jak w Holandii... jak to osiągniemy to na pewno raz na jakiś czas jakaś starsza gwiazda do nas wstąpi... ale najpierw MARKA!.. i kasę trzeba mieć na +, a nie na - ... dlatego były słowa jakiś czas temu "Wisła jako firma sama siebie utrzymująca!"
|
Czyli podsumowując - żegnajcie seryjnie sukcesy - niewiele jest bowiem klubów które żyją z wyprzedaży piłkarzy, są samowystarczalne i równocześnie mają sukcesy. Często jest alternatywa - albo długi i sukcesy albo samowystarczalność ekonomiczna i 2 albo 3 miejsce "nigdy" 1. Jak Arsenal zawsze drugi, trzecie a mistrzostwo to z 8 lat temu zdobył ostatnie.... za to jest samowystarczalny i przynosi niezły zysk włąscicielowi.
Na szczęście tak nie jest zawsze, ale trzeba brać pod uwagę scenariusz że możemy być jak Borussia Dortmund - przez kilka lat tułali się w środku tabeli, wreszcie zbudowali zespół z młodych i tanich. Po sezonie, góra 2 wyprzedaż - znowu środek tabeli i cały proces zaczyna się od nowa
