Wyświetl pojedynczy post
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39412
Stary 08.01.2011, 01:42
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Tylko że widzisz, ktoś kto nie potrafi czytać w myślach, z wyrazu twarzy czy ruchu brwi Stana może tylko przeanalizować jego wypowiedzi. A te mieszczą się pomiędzy skrajnym banałem a ostrym kretynizmem.
Tak i potem zaczyna się ocenianie gościa przez pryzmat tego co powiedział w wywiadach, a nie przez pryzmat tego co zrobił. Abstrahując od treści wywiadu - niech sobie gada co chce, byleby był skuteczny w działaniach. Bronisz swojego potakiewicza, a tymczasem on chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, że słowo "uzupełnienie" może mieć więcej niż jedno znaczenie.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wysoki, dobrze zastawiający się napastnik to przyjdzie, ale na pewno nie do nas - bo to jest najbardziej poszukiwany typ zawodnika na najdroższą pozycję. Chyba, że mówimy o jakimś "snajperze" z garbem albo platfusem, taki na pewno w końcu zasili nasze szeregi, może nawet strzeli z jedną bramkę zanim mu podziękujemy.
Czyli zakładasz, że sprowadzony napastnik będzie pokroju Beto lub Christowa. Zobaczymy, póki za Brożka nie pojawił się nikt nowy szanse są 50 na 50.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Więc może zejdź z wysokiego konia, przestań traktować innych jak debili, bo argumentów nie masz. Myślenie życzeniowe ich nie zastąpi.
Jeżeli krytyka wynika z braku zrozumienia lub z "rozumienia po swojemu" to nie widzę powodu by komuś tego nie wypomnieć. Ja mogę mieć swoje zdanie, ale zamiast się spierać z fatalistami waszego pokroju wolę spokojnie poczekać i oceniać konkretne ruchy.

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jest wyprzedaż, nawet tego się nie ukrywa, bo już nie sposób. Trzeba się z tym pogodzić, ale to nie znaczy, że mamy grzecznie łykać żałosne wytłumaczenia Basałaja i jego pachołków.
Jeżeli nawet założymy, że jest wyprzedaż, to na nasze szczęście nie ma już kogo sprzedać. Możemy natomiast być pewni, że obecne i następne okienko obrodzi w transfery do klubu, bo teraz mamy, lekko licząc, minimum 5 wakatów, a latem odejdzie kilku wypożyczonych lub tych, którym wygasają umowy, co wymusi kolejne ruchy.
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując