Arapaho napisał(a):

Ale zadałeś pytanie.....widzialem knokdowny od podcieć (czyli powiedzmy okolice kostki/piszczeli), low kicków (udo). Technika x siła x środek ciężkości przeciwnika w danym momencie- to cała tajemnica.
Zasadniczo kopnięcia nożne na dół nie są stricte nokautujące ( mówię o pojedynczych) to potrafia tylko najlepsi, ew.jeśli jest duża dysproporcja masy czy umiejętności przeciwników. Co innego kilka serii uderzeń na udo które mogą spowodować skuteczne wyeliminowanie przeciwnika z walki
|
Vide Pudzianowski - Najman.
Oczywiście wszystko zależy od tego czy chodzi o sport zawodowy czy uliczny casual. Żeby tylko obalić czy żeby uszkodzić. Mimo wszystko jednym kopnięciem rzadko da się coś wskórać.
Staw skokowym. Tutaj złamać jest ciężko, najczęściej pęka torebka stawowa- specyficzny ból. Dobre podcięcie, parter, dziękuję.
Kolano. Kopniesz centralnie z dużą siłą to możesz pogruchotać. Kopnięcie w dolną, górną albo boczną część z odpowiednim impetem może spowodować przesunięcie się rzepki i po wszystkim.
Piszczel. Albo złamiesz, albo konkretnie obijesz. Ból specyficzny, ciężko kopniętemu stanąć, metaforycznie, twardo na nogi. W tym wypadku unikać oczywiście kontaktu piszczel-piszczel, to służy tylko do blokowania a i tak jest bardzo ryzykowne i kontuzjogenne.
Udo- aby osłabić mięsień i spowodować samoistne uginanie się nogi, czasami udaje się jednym kopnięciem jednak aby obalić powinieneś uderzyć w uda obydwu nóg.