Boze, widzisz i nie grzmisz. Z pilkarzami mozna rozmawiac caly sezon, barwy klubowe zmieniaja w takim wypadku po otwarciu okienka w danym kraju, a tutaj widze jakies bredzenie na temat tego, ze dopiero teraz zaczynamy szukac. Nastepcow Brozka, a takze napastnikow, ktorzy mogliby wzmocnic nasz sklad, powinnismy obserwowac cala jesien i w grudniu dogadac wszystkie szczegoly. Przeciez potrzebowalismy przynajmniej 1 dobrego napastnika, a po odejsciu Brozka juz 2...
O Cikosu sie nawet nie wypowiadam, bo trudno znalezc mecz, w ktorym nie popelnial bledow w defensywie(od tego jest obronca przede wszystkim), a w niektorych wrecz bylo tego od groma. Chlopak mialby klopoty ze znalezieniem zatrudnienia w klubach walczacych o utrzymanie. Wyrazem jego "klasy" bylo postawienie na Branco przez naszego coacha(zaraz po przyjsciu), ktory okazal sie jeszcze slabszy

.