Jago napisał(a):

Niestety, o Szymkowiaku można się wypowiedzieć, trawestując słynne zdanie z "Misia":
Cytat:
|
Ten człowiek nigdy mądrego słowa nie powiedział
|
a w przypadku Wisły, to niestety Mirosław Sz. działa na jej niekorzyść, zachęcając jej najlepszych piłkarzy (w tym i Pawła Brożka) do transferu. Zachęcając, jak widać skutecznie. Nie jest obiektywnym obserwatorem, niezależnym ekspertem - ale wypowiada się jako kumpel: Brożków, Głowackiego i Żurawskiego.
Ja mam w głębokim poważaniu, czy na boisku w barwach wiślackich występuje aryjski heteroseksualista, Polak z dziada pradziada (pradziad w Legionach, dziadek w AK), czy piłkarz narodowości: sikhijskiej/żydowskiej/arabskiej etc., o niesprecyzowanej orientacji płciowej. Ważne jest to, by na boisku biegał, walczył i umiał grać w piłkę.
A nie wywracał się i wykłócał z sędzią. I marnował decydujące karne w europejskich pucharach. Tak, to prztyczek w Pańskim kierunku, Panie Szymkowiak.