Brak przedłużenia kontraktu z Pawełkiem to jest szczyt ignorancji i debilizmu. Bo chciał podwyżkę... no kur... na pewno nie żądał miliona euro za sezon, tylko około 1/10 z tego.
No ale jak szkoda było Cupiałowi kasy, to teraz trzeba wyłożyć 300-500 tyś euro na nowego bramkarza, który na pewno będzie chciał pensję nie niższą niż chciał Pawełek. ew ktoś z kartą na ręku też nie będzie grał za frytki. Opłaciło się Panie Cupiał?
Tak czy siak pensja dla bramkarza będzie musiała być wysoka, z tą różnicą że Pawełek mógł zostać w klubie za darmo, a w jego miejsce ktoś nowy musi kosztować.
Jak już Pawełek poszedł, to był do wzięcia Kowalewski:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Coś mi sie wydaje, że Valckx nie wytrzyma u nas długo przez zbyt duży apetyt bosa na pieniądze. Mamy identyczną sytuację jak w NAC Breda, czyli zero kasy na cokolwiek, z tą różnicą że u nas jeszcze (chyba) płacą pensje...