Worcester napisał(a):

Mówisz poważnie?
Zresztą nie wiem jak u naszej młodzieży z wydolnością, bo z nocnego zwiedzania rynku wiem, że raczej większość paląca..
|
No to trzeba się za nich wziąć. W Barcelonie jakoś się to udało. A przypominam, że w przypadku wychowanków odpada np. problem zgrania, problem motywacji do gry itd.