Oficjalna potwierdziła transfer Brożków. Odpowiedź jest jasna w Wiśle nie ma zawodników nie na sprzedaż.
Nie liczą się cele sportowe...Teraz będzie gadanie z klubu, że to jest przemyślana taktyka pod grę w pucharach w lecie, tzw. wzmacnianie klubu

. Tyle, że w tym roku pucharów nie będzie. Kupią, może kliku piłkarzy pod koniec lutego, może nawet będą podobnej klasy, do tych co odeszli, ale za nim ta drużyna zacznie coś grać, będzie maj i o jakimkolwiek dobrym miejscu możemy zapomnieć. Jeśli to jest przemyślane działanie klubu to śmiech mnie ogarnia...Jeśli zajmuje się drugie miejsce w lidze nie wyprzedaje się zawodników na prawo i lewo, tylko robi drobne korekty w składzie(wzmocnienia), więc widać gołym okiem, że wynik sportowy nasi działacze mają głęboko i szeroko. Tak, tak wiem niektórzy napiszą, że budują drużynę na kolejny sezon, tylko po co? Skoro, w lecie będzie kolejna wyprzedaż. Tyle, że zawodników, których ktokolwiek będzie chciał kupić od nas za poważne pieniądze zostało w Wiśle bardzo mało. Chciałbym się mylić...