wislak68 napisał(a):

......Sądzę że dla naszej własnej wiedzy (a co za tym idzie i mądrości) nie powinniśmy unikać kontrowersyjnych spraw związanych z naszym uczestnictwem w wojnie. Mam tu na myśli np: kolaboracje sporej części Polaków z okupantami (zarówno tymi ze wschodu jak i z zachodu), współpracy w trakcie wojny wywiadu polskiego z wywiadami okupantów, prób zawarcia separatystycznych układów pokojowych, walki frakcyjne i związane z tym prześladowania w ramach Rządu na Uchodźctwie, współpraca czołowych osobistości z wywiadami państw obcych itp. Wydaje mi się że zbadanie i rzeczowe wyjasnienie tych zagadnień pozwoliło by nam lepiej zrozumieć niektóre z mechanizmów funkcjonujących w polityce do dzisiaj.
.............
|
No to tu dałeś do pieca,
O jakiej kolaboracji mówisz z okupantem z zachodu? Przykład proszę. Beck miał propozycję utworzenia rządu kolaboracyjnego podobnie jak Słowacy,Rumiuni czy Węgrzy ale zdecydowanie odmówił i dyskusji nie było. Poza nim nikt z wysokich przedstawicieli Polski takich propozycji nie otrzymał. Polska nie wystawiła swoich wojsk po stronie nazistów- jako chyba jedyni z nielicznych spośród okupowanych krajów.Biografie Sikorskiego,Andersa czy Bora Komorowskiego "wypowiadają" sie w tej kwestii jednoznacznie
Co do wschodu to kolaboracja miała miejsce ze strony żydów polskich(do tego na niskim rzekłbym szmalcowniczym poziomie a nie rządowym) ale rozumiem że w tej dyskusji to pomijamy.
Co do współpracy wywiadowczej to rozumiem że chodzi ci o sławnych Muszkieterów . Tyle że temat ich rzekomej gry na dwa fronty nie jest udokumentowany w żaden sposób sa jakieś wypowiedzi ludzi którzy coś tam słyszeli . Do tego nie ma żadnych danych co takiego ważnego mieliby sprzedać Niemcom.Są traktowani jak taka ciekawostki dropsa.
Wojna frakcji była - to oczywiste-skutkiem śmierć Sikorskiego.Ale to taki nasz Polski urok ciągnacy się do dziś