|
Na jakich my warunkach bedziemy grali na stadionie jest wielka niewiadoma. Przy nizszej frekwencji ten nowy, duzy stadion moze byc dla nas za drogi i zamiast zysku generowac straty...
Trzeba wierzyc, ze jednak cos z tego bedzie. Nie mowie tutaj o wielkich transferach, gwiazdach, itp..
Dla mie liczy sie budowanie fundamentow, czyli umowa o korzystanie ze stadionu, budowa nowoczesnej bazy treningowej wraz ze szkolka, dobra ogranizacja i struktura klubu -bez takich ludzi jak Kapka , skuteczny skautingi. Wazny jest marketing, pokityka historyczna, dzialania dla spolecznosci lokalnej. To przy madrej polityce transferowej moze dac nam przyszlosc.
Kibicom trzeba dac nadzieje, promowac chodzenie na mecze, a kibice powinni przyzwyczaic sie do roznych wynikow, chodzic na mecze i dopingowac. Wiem ze lata sukcesow przwyczaily do spiewania trojka do zera...ale mamy obecnie bogatszych i obecnie lepiej zarzadzanych konkurentow... A my musimy wspierac Wiselke bez wzgledu na wyniki!
|