Wyświetl pojedynczy post
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39105
Stary 04.01.2011, 23:25
Lemur napisał(a):Wyświetl post
O błyskotliwych efektach zarządzania klubem przez Cupiała, polegających np: na długim braku prezesa, właściciel klubu musi "mówić wprost"?

O osłabianiu zespołu i pogarszających się wynikach, o kompromitacjach w pucharach też ktoś Ci musi powiedzieć, być zauważył, że są faktem, a nie kwestią interpretacji?
Dobra to jesli jesteś taki mocny w gębie na forum, to powiedz co byś zrobił mając na karku wierzycieli, którym wisisz powiedzmy 80 mln zł? Pewnie byś zadłuzał spółke dalej kolejnymi transferami a potem Henio Kaspreczak i spółka oraz ekipa M. Skorży rozjebała by wszyystko w ....u... To że p. Cupiał jest w Wiśle to wy się cieszcie, bo wiekszość z was nie pamieta połowy lat 90. i jak ten klub wyglądał.
Cytat:
A obietnice i słowa o "lepszych transferach" , czy nawet o "ofensywie tranferowej" padały wielokrotnie nie tylko w prasie. Basałaj też się na ten temat wypowiadał, nie wspominając już o przekazujących newsy z klubu informatorach...
To idź pokaż im jak to się najlepiej robi... Ponoć jesteś bardzo zaznajomiony z sytuacją...

Cytat:
Nie dziwię się, że wolisz odkreślić przeszlośc grubą kreską, bo to wlaśnie ona pokazuje, że nie należy oczekiwać nic ponad to, o czym pisze np: Flamengista, czy paru innych forumowiczów. Polityka Cupiała wobec Wisły była przez ostatnie lata jasna i nie zmieni tego parę gestów pod publiczkę, ani delektowanie się dochodami ze sprzedaży kilku zawodników, które w żaden sposób nie przełożyły się na poprawę wynikow drużyny. Bo osłabianie zespołu nigdy nie jest receptą na świetlaną przyszłość.A zatrudnienie zagranicznego trenera, czy kolejnego dyrektora sportowego nie musi oznaczać zmieny polityki Cupiała. Rozbudowanie scoutingu również nic nie gwarantuje.
1. Pod publiczkę? A co on polityke uprawia? On ma opinię publiczną w dupie... jest Bossem... nikomu nic nie musi udowadniać drogi kolego. On nie żyje z polityki, w dupie ma rozgłos, wiec pod publiczke nic nie musi robić
2. Tak samo jak nic nie gwarantuje sciągniecie piłkarza za 3 mln euro...
3. Acha, tz. ze rozbudowując struktury klubu, nie oznacza zmiany... Pewnie budowa stadionu oznacza, ze dalej gramy na 10 tysięcznej rynnie...

Cytat:
To właśnie historia Cupiałowego zarzżądzania Wisła przez ostatnie lata najdobitniej pokazuje, że nie masz żadnych podstaw do swojego optymizmu, który jest jedynie próbą zaklinania rzeczywistości. Tyle.
Cupiałowskie zarządzanie moze nie było najlepszych lotów, ale widać duże zmiany w organizacji, do tego, jest nowy stadion, i to musi iść w dobrą stronę... Sam stadion daje takiego kopa... Zgadzał bym sie z Tobą jakby go nie zbudowano... wtedy powodód do optymizmu za wielkich by mieć nie można.
Ostatnio edytowane przez palikot : 04.01.2011 o godz. 23:27.
Odpowiedz cytując