flamengista napisał(a):

|
Może ja odpowiem. Cupiał zatrudnił Valcxsa, bo oczekuje cudów. Tak samo, jak od Kasperczaka dysponującego Uche, Frankowskim Żurawskim oczekiwał wyeliminowania Realu Madryt i gry w Lidze Mistrzów.
|
Po pierwsze - jeśli potrzebujesz w firmie specjalisty w jakiejś dziedzinie, jakimi kryteriami się kierujesz? Doświadczenie, umiejętności, wyniki. Nie oczekujesz magicznych sztuczek i cudów.
Po drugie - nie doceniasz Cupiała - jest właścicielem wielkiej firmy, w której codziennie są dziesiątki problemów do rozwiązania i decyzji do podjęcia. Myślisz że ktoś naiwny i nieuczący się na własnych błędach byłby w stanie osiągnąć ze swoją firmą miejsce w europejskiej czołówce branży?
Cytat:
|
Teraz celem ma być pozyskiwanie tanich (najlepiej darmowych) piłkarzy i odsprzedawanie ich z zyskiem. Obawiam się że transfer Marcelo rozbudził jego apetyt - Boss doszedł do wniosku że tak można cały czas. Tymczasem był to zwykły fart, zrządzenie losu. Nie mieliśmy wtedy w Brazylii nawet skauta. Przyszedł do nas uczciwy menedżer zawodnika - rzecz tak częsta w naturze, jak krowa z dwiema głowami czy lądowanie UFO.
|
Z tym się całkowicie zgadzam. Co nie zmienia faktu że nie trzeba na transferze zarobić 20 razy więcej. Jeśli będzie to 3 razy to i tak będzie to dobry transfer.