|
W gimnazjach zadają zdecydowanie zbyt mało pracy domowej. Przestańcie wymyślać kogo obserwujemy, przynajmniej nie róbcie tego w tym temacie.
Ja mam wrażenie, że niektórzy narzekający na Cupiała myślą, że Cupiał żyje ich życiem- 8-16 w robocie/szkole wraca do mieszkania w bloku, żona/mama robi kanapki a on odświeża forum co 15 minut. Naprawdę chyba przeceniacie rolę jaką pełni Wisła w życiu Cupiała. Nie mówię, że o nią nie dba, mówię że ma mnóstwo innych zajęć, które pochłaniają mu na tyle dużo czasu, by w Wiśle jedynie wyznaczać ludzi odpowiedzialnych i co jakiś czas wyciągać konsekwencje z tej odpowiedzialności. Może na początku było inaczej, ale po kilkunastu latach działania w tym interesie i ciągłego spotykania się z brakiem umiejętności i kompetencji i nie ukrywajmy tego- ciągłymi porażkami- Cupiał na pewno nie ma tyle zapału, żeby absolutnie każdą decyzję w klubie osobiście nadzorować- pewnie daje jakieś wytyczne, może czasem postawi jakieś konkretne wymaganie, ale nie to żeby non-stop wydzwaniał do naszych działaczy i mówił im, co mają robić. W takie głupoty może się bawić Wojciechowski, który w interesie jest względnie świeży i ma parcie na szkło, a przynajmniej na papier.
|