Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39067
Stary 04.01.2011, 19:01
lazy - dobry post! Tych kilku malkontentów wiecznie narzekających wysłałbym chętnie tam, skąd wg. opisu Ty jesteś - po to tylko, żeby się wychillout'owali .
Cupiał na przestrzeni kliku lat kilkanaście razy popełniał błędy - i to błędy mocne i strategiczne. Liga była jednak wyraźnie słaba i biedna i wystarczyło rzucić trochę kasy na rynek ( przy dochodach jakie ma Cupiał, to wręcz były drobne grosze) i od razu byli chętni piłkarze z Polski którzy po prostu wygrywali kolejne rozgrywki w cuglach. Na tej podstawie Cupiałowi się pewnie wydawało, że i w pucharach namieszają, ale za każdym razem przeżywał rozczarowanie. On po prostu szukał odpowiednich wykonawców i sposobów, żeby osiągnąć sukces. Stąd szukał - zmieniał prezesów, zmieniał dyrektorów, ale ciągle szukał. Pierwszym sygnałem zmiany polityki było zatrudnienie Bednarza i w rezultacie Skorży. Później mimo porażek spróbował nowej taktyki i nie wywalił trenera. Szukał. W międzyczasie na naszym rynku piłkarskim zaczęły się zmiany - pojawiać się zaczęły pieniądze na kontrakty na dużo wyższym poziomie niż do tej pory. Trzeba było jednak mocno zmienić coś w funkcjonowaniu klubu i tym razem moim zdaniem Cupiał zagrał odważnie, nieszablonowo i nowocześnie. Najpierw znalazł dobrego prezesa, takiego, na którym mu zależało, później ten prezes znalazł mu dyrektora zza granicy i dobrego, młodego i obiecującego trenera. Panowie po prostu ustalili kierunki działania i już. Klub nie może przynosić strat - musi więc być mocny sportowo, a oprócz tego ściągać młodych i perspektywicznych piłkarzy, którzy są ambitni i chcą osiągać sukcesy. I to jest ta zmiana.
Dlatego wszyscy narzekający powinni zadać sobie pytanie - czy kibicują Wiśle Kraków takiej jaka jest, czy kibicują Wiśle pod warunkiem, że będzie ściągać gwiazdy i osiągać same pasma sukcesów. Ja skromnie kibicuję Wiśle - na dobre i na złe. Ciesze się, że jest taki Bogusław Cupiał, który dzięki sukcesom w biznesie ma pieniądze i ma ochotę je wydawać akurat na klub, któremu kibicuję i że dzięki temu klub odniósł masę sukcesów, piłkarze mają ustalone pieniądze płacone, w klubie jest ciepła woda i generalnie wszystko jest w miarę porządnie poukładane.Jeszcze parę lat temu była druga liga i brak nadziei na poprawę losu.
Jeżeli Cupiał postanowił sprzedać Brożków, to trudno. Za Jego pieniądze tutaj zostali ściągnięci, on płacił im pensję po to, żebyśmy się mogli cieszyć z ich gry i pracy i teraz on zadecyduje czy 2 mln Euro pójdzie na Wisełkę, czy on sobie weźmie do kieszeni - i nie wracajmy już do tego na forum, bo to jest co najmniej niesmaczne grzebanie ręką w kieszeni nie swoich spodni.
Piłkarze, którzy zostali sprzedani, nie osiągnęli sukcesów na arenie europejskiej.
Teraz Wisła będzie inna. Po prostu. Czy nam się to podoba czy nie, będzie funkcjonować zupełnie inaczej. Wierzę, że lepiej.
Dla mnie może teraz grać w składzie 2 Polaków, a może grać i jeden, ponieważ ceny za graczy polskich są nieadekwatne, do reprezentowanego poziomu, a są bardzo słabi mentalnie.
Odpowiedz cytując