|
Tak trochę odbiegnę od tych konwersacji na temat Sergio Branco. Widzę, że dalej jest zdziwienie dlaczego Wisła się osłabia, a nie sprowadza nikogo. Nie zdajecie sobie sprawy kim Wisła jest dla zagranicznych klubów. Melikson, Genkow, Ubiparip ich kluby odrzuciły oferty Wisły za nich. Powód? Może za mała kasa, ale najbardziej przemawia to, że nikt nie pójdzie grać do klubu który co roku się kompromituje w pucharach, a w lidzie ma jakąś tam "władzę", bo ekstraklasa jest jeszcze gorsza. Wprawdzie moglibyśmy mieć już 1-2 nowych zawodników, ale piłkarze nie są w stanie zawracać sobie głowy drobnymi ofertami. Wolą zostań w obecnym klubie, zarabiać 20-30% mniej, ale mieć pewne miejsce w składzie, znać język i być szanowanym. Jedynie odchodzą do większych klubów by zrobić karierę, a nie będą robili kroku w przód który da im gwarancje rozwoju taką samą lub nawet niższą. Problem tkwi w szkoleniu.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|