brylant17 napisał(a):

Zwykły, przeciętny ligowiec, który strzelił bramkę na Łazienkowskiej.
Całe szczęście że taki piłkarz do nas nie trafił, bo on poziomu tej drużyny raczej by nie podniósł.
Sztucznie promowany przez media jak cała Lechia, która gra rzekomo piękną piłkę tylko wymiernych efektów nie widać.
A ostatnio sztucznie promowanych z racji braku naprawdę wartościowych grajków było w mediach pełno.
Choćby tylko takiego Wilczka, Glika, Kiełba, Robaka albo Sadloka wspomnieć. A za czasów Benhakera na przykład obecny rezerwowy Widzewa - Lisowski.