|
Co Wy macie z tym Brożkiem? Facet wiedział,że nie osiągnie sportowo już nic znaczącego, to poszedł trochę zarobić. Nawet jak Turcy wypłacą mu połowę tego co ma zapisane, to i tak będzie nieźle. Nie rozumiem waszych wycieczek osobistych. Gość zarobi,klub teoretycznie też zarobił.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|