flamengista napisał(a):

Picasso,
wg. Klemby z GW w lecie za trójcę: Marcelo-Głowa-Diaz Wisła wzięła 6,5 mln €, z czego reinwestowała w nowych zawodników 10%.
http://www.sport.pl/pilka/1,65039,88...ksportuje.html
Ja nie mówię o reinwestowaniu 100%, ale 10% to są grosze. Ba, tyle wydano na 2 transfery definitywne (Jovanić i Bunoza) oraz na trzy roczne wypożyczenia (Cikosz, Rios, Chavez). Do tego podpisano dwóch wolnych zawodników, także na rok (Żuraw i Branco). Czyli są to rozwiązania tymczasowe - nie ma tu żadnej stabilizacji. Zawodnicy się przez kilka miesięcy zgrywają z zespołem, potem odchodzą (Rios - na 99%).
|
ok,a gdzie indziej czytalem (wybacz,ze nie bedę teraz szukał gdzie),ze to bylo 4,8 mln€.i teraz gdzie jest prawda?nikt tego nie wie.mi caly czas chodzi o to,zeby pisząc "Cupiał schował kasę do kieszeni" mieć świadomośc że są podstawy,ze tak jest w istocie.inaczej jest to oczernianie czlowieka,zreszta niesluszne bo w kieszeni u Cupiała siedzi też Wisła.
bardzo bym chcial,zeby ktoś kto wylicza ile za kogo sprzedano,za ile kupiono zrobił inny rachunek.niech policzy wpływy z biletów,kasę z canalu+ od sponsorów czyli krótko mowiąc aktywa,a po drugiej stronie czyli w pasywach niech policzy koszty utrzymania,a więc wyplaty,zusy ,podatki,prady,wodę zgrupowania itd.spokojnie mogę swoja głowe dać za to,ze po transferach z lata nie zostało nic,albo prawie nic.i nie dlatego,ze zniknęło w magicznych czelusciach wiadomej kieszeni.
budżet klubu wynosi 48 mln zl.odpowiedzmy sobie samiczy te aktywa są w stanie go zapełnic?czy nie tzreba dolozyć tam z transferów?
piszesz jeszcze,ze podpisano dwóch wolnych zawodników.to prawda,ale czy ci wolni nc nie kosztowali?czy Zuraw nie wziął nic za podpis?nie wierzę.jak dobrze liczę to zakontraktowaliśmy w minionym okienku 8 zawodników.niech każdy za podpis wziął tylko 50 tyś€ i robi sie 400 tys,a śmiem twierdzic że licze naprawdę "skromnie".poza tym nie wiemy czy cała kasa po sprzedaży wplynęła na konto klubu,czy nie była rozlozona na raty.a jest to wielce prawdopodobne.
część ludzi liczy tak jak moj śp dziadek liczył koledze dochody w sklepie. "ale on ma biznes,dzisiaj zarobil 800zł! to za ile sprzedał? no jak to za ile,za 800!"po prostu co w kasie,to w kieszeni.a gdzie koszty?