<Crasch> napisał(a):

Już źle? bo jakiś piłkarz może trafić do Wisły (oczywiście tylko według mediów)?
Jak można używać argumantów w stylu, "gdyby był taki dobry to:
Grał by już na zachodzie
Wybralby inny klub itp. itd.
czy jak ty tutaj napisaleś że nie przeszedł by do klubu który przegrywa z tragicznie slabymi rywalami"
Powiedzcie mi, jakie wymaganie musi spełnić pilkarz by (o zgrozo) dolączył do Wisly i jeszcze ( to już niewykonalne) był wzmocnieniem?
|
A co to wszystko ma do treści mojego posta? W sumie to stwierdziłem podobnie, że nie ma co liczyć, że lepsi od Genkova będą tutaj trafiać masowo.
Arked napisał(a):

|
Ja widziałem jak to się skończyło w CFR Cluj w lidze rumuńskiej. Mistrzostwem kraju i grą w Lidze Mistrzów.
|
Ligę Mistrzów mieli akurat w pakiecie z mistrzostwem, więc trudno to specjalnie zaliczyć do osiągnięć drużyny z Cluj. A tam szału nie było, wygrana na inaugurację z Basel i remis w meczu o pietruszkę na zakończenie z Romą u siebie. Aktualnie CFR jest w środku tabeli ligi rumuńskiej. Zresztą to jeden z ostatnich takich sympatycznych sezonów z takim przywilejem dla Rumunów w najbliższym czasie, bo w następnym rankingu nawet nasza liga będzie od nich o krok, a za dwa sezony o włos.
CH. napisał(a):

|
Byle tylko nie trafił na wideo z meczów z Schalke, Parmą, Lazio, PAO, Barceloną (1-0 i 4-3) i tak dalej... bo będzie zdolny za free przyjść.
|
To było wieki temu i tak samo nikt do Górnika nie przyjdzie, mimo że kiedyś byli w finale PZP. Levadia i Karabach to obraz aktualnej Wisły, ot taka subtelna różnica.