<Crasch> napisał(a):

Już źle? bo jakiś piłkarz może trafić do Wisły (oczywiście tylko według mediów)?
Jak można używać argumantów w stylu, "gdyby był taki dobry to:
Grał by już na zachodzie
Wybralby inny klub itp. itd.
czy jak ty tutaj napisaleś że nie przeszedł by do klubu który przegrywa z tragicznie slabymi rywalami"
Powiedzcie mi, jakie wymaganie musi spełnić pilkarz by (o zgrozo) dolączył do Wisly i jeszcze ( to już niewykonalne) był wzmocnieniem?
|
musi być podstawowym reprezentantem Argentyny lub Portugalii,do tego prawdziwym Wiślakiem i dobrze by było gdyby był Polakiem.