dzollo napisał(a):

Wyjątek potwierdza regułę...
To nie jest żadne porównanie! O talencie Błaszczykowskiego wiedział chyba jedynie Brzęczek, a kamery TV raczej na mecze 5 ligi nie jeżdżą. Natomiast Genkow już troche świata zwiedził i gdyby naprawde coś sobą prezentował to byłby wart conajmniej tyle za ile poszedł od nas Kuba albo i więcej, a nie 400 tyś E ponieważ jest napastnikiem i grał w lidze Rosyjskiej a nie na polskim zadupiu.
Za takie pieniądze dobrego zawodnika można wyciągnać z takich krajów jak Białoruś, Łotwa , Estonia itp. ale napewno nie z przelewającej się mafijnymi pieniędzmi Rosji.
|
Nie, to nie wyjątek potwierdzający regułę, bo takich przykładów jest więcej. NIE MOŻNA opierać opiniii o jakimś zawodniku tylko poprzez pryzmat tego ile chłopaczyna jest warty. Zamiast oceniać piłkarzy którzy jeszcze do nas nie przyszli i pewnie nie przyjdą bo narazie to kupiła go jakaś gazetka, w której pracuje smieszny dziennikarz i napisał artykuł bo za to ma płacone, doradzałbym odrobinę chlodnej głowy.