AgresywnyChomik napisał(a):

Czytam ten temat i kilka wnioskow nasuwa sie samych:
- kibice Wisly to placzki zepsute wysokimi lokatami klubu w ostatnich latch
- kibice Wisly to w przerazajacej wiekszosci dzieci ktore nie maja pojecia o tym jak funkcjonuje swiat, jak wyglada zycie itd.
- kibice Wisly uswiadomili mnie ze mamy w klubie zalobe.
- westersyl to kochanka Pawla Brozka ktora liczyla na rychly slub a teraz przejrzala na oczy i wie ze zostala wyrolowana bo ma jasno powiedziane ze nie jedzie do Turcji grzac dupe.
Mozna by tak w nieskonczonosc ale czy wy nie widzicie ze en wszechobecny placz jest smieszny?
Wisla jest co rok "oslabiana" - tak bylo od pierwszej wtopy z Dinamem Tibilisi i szczerze nie dziwie sie bo sam nie placilbym ciezkich pieniedzy nikomu kto przynosi straty firmie a tak moi drodzy pilkarz to nic innego jak jeden z pracownikow klubu ktory ma rowniez generowac zysk i jesli nie potrafi pokonac Gruzinow, Norwegow, Estonczykow czy Azerow to moze rzeczywiscie jedynym sposobem na to zeby w/w pracownik przyniosl zysk (czytaj nie przynosil strat) jest zwolnic delikwenta - tu pilka nozna jest taka unikalna profesja ze mozna goscia sprzedac i to za calkiem pokazna sumke. Taki jest model dzialania Wisly i nikt i nic (nawet morze lez) tego nie zmieni.
Moze bedzie dane Holendrom cos zudowac moze nie ja pozyje, zobacze, ocenie wy poplaczecie. Nauczony tym co bylo nie spodziewam sie fajerwerkow transferowych ale jestem przekonanay ze napewno ktos do tej naszej Wisly przyjdzie. Byc moze wypali jak Blaszcz byc moze rozsypie sie jak Dawid tego nie wiem ale wiem gdzie dzis jest Wisla Krakow i jakie jest jej miejsce na pilkarskiej mapie.
|
Nic nie wiesz i o tym piszesz. To jest dopiero lanie wody! Czyste "oszołomstwo"
Po co takie posty? Żeby poprawić swoje ego że jestem twardziel i mam w dupie klub jak Wisła? Nie zależy ci, bo jak piszesz - pożyjesz i zobaczysz ale i tak się niczego nie spodziewasz to nie zawracaj gitary tylko "żyj" twardzielu i nie lej wody.
Ja tam wolę poczytac coś o piłce niż twoje "psychologiczne" wynurzenia jaki to twardziel jesteś i jak "zdemaskowałeś" westersyla.... niezły z Ciebie Holmes, nie ma co
Wolę już "płaczących" którym zależy na Wiśle niż takich pozerów.
snyrting napisał(a):

O przepraszam, ale w wypadku transferów wcale nie chodzi o to żeby zwiększyć budżet(chociaż było by to bardzo wskazane), ale o to żeby te środki , którymi dysponujemy jak najlepiej wykorzystać.
Weźmy na warsztat ostatnie okienko transferowe, bo do niesławnych już 600 tyś. € na Jirsaka nie ma sensu wracać.
W lecie wydaliśmy około grubo ponad pół miliona € na niesprawdzających się póki co Jovanica i Riosa. Prasa w ostatnich dniach donosiła, że już za 200 tyś € można kupić młodego obiecującego obrońce z Ghany. Gdyby wieć Stanowi w każdym okienku udawało się wyłowić przynajmniej jedną taką perełkę, to już możemy mówić o zmianie jakościowej w naszej polityce transferowej.
Warto też zauważyć, że powstała siatka skautów z prawdziwego zdarzenia, dla mnie także jest to spory krok na przód w profesjonalizacji działań klubu w omawianym zakresie.
Oczywiście może się okazać, że mój optymizm jest przedwczesny, nikt nie może natomiast stwierdzić, że nie ma ku niemu podstaw.
|
A możesz podać jakimi środkami dysponujemy? Bo w tym jest problem ze działamy inaczej niż inne kluby. Nie mamy sztywno ustalonego budżetu na transfery, ale mamy pozyskiwać prawie za darmo. A jak już trzeba żywcem gotówę, to Boss żuci jakimś ochłapem. To nawet w Amice mają tam 1 czy 2 miliony euro na transfery... my mamy tyle ile w danym dniu Boss powie że może zapłacić. A jak wstanie lewą nogą to nie ma nic, nawet ochłapu
