Żmijka napisał(a):

Tym co tak wierzą w cudowne efekty pracy holenderskiego duetu spytam tylko o jedno - rozumiem, że wierzycie że Stan i Robert zrobią zrzutkę z własnego portfela na te super, hiper przemyślane i świetne transfery?
Bo przypomne że nadal mamy tego samego własciciela, tą samą RN i taki sam budżet ...
Trwa wypychanie (tak, wypychanie) z klubu każdego zawodnika na którym można zarobić chociaż grosz, do tego toczą się jakies dziwne "podjazdy" w sprawie transferów (nie wiem czy boss obiecał premie temu kto więcej transferów/podpisanych kontraktów załatwi czy co), a hitowe transfery zgłaszają się do naszego klubu same ...
Rzeczywiście - idzie nowe
|
O przepraszam, ale w wypadku transferów wcale nie chodzi o to żeby zwiększyć budżet(chociaż było by to bardzo wskazane), ale o to żeby te środki , którymi dysponujemy jak najlepiej wykorzystać.
Weźmy na warsztat ostatnie okienko transferowe, bo do niesławnych już 600 tyś. € na Jirsaka nie ma sensu wracać.
W lecie wydaliśmy około grubo ponad pół miliona € na niesprawdzających się póki co Jovanica i Riosa. Prasa w ostatnich dniach donosiła, że już za 200 tyś € można kupić młodego obiecującego obrońce z Ghany. Gdyby wieć Stanowi w każdym okienku udawało się wyłowić przynajmniej jedną taką perełkę, to już możemy mówić o zmianie jakościowej w naszej polityce transferowej.
Warto też zauważyć, że powstała siatka skautów z prawdziwego zdarzenia, dla mnie także jest to spory krok na przód w profesjonalizacji działań klubu w omawianym zakresie.
Oczywiście może się okazać, że mój optymizm jest przedwczesny, nikt nie może natomiast stwierdzić, że nie ma ku niemu podstaw.