|
Kto by nie przyszedł, sezon raczej na straty. Bo na to, że przyjdzie zawodnik który z buta wkomponuje się w drużynę i zacznie strzelać bramki nie ma co liczyć.
Najśmieszniejsze, że za to wszystko najpewniej zapłaci głową Maaskant.
I taka drobna uwaga na marginesie: temat nazywa się "Polityka transferowa Wisły" i służy do - tu niektórych zaskoczę - oceny naszej polityki transferowej. Można by założyć osobny temat, w którym garstka wybranych będzie się wzajemnie przekonywać o tym jak to jest zajebiście, a nawet jeśli nie jest, to kmiot kto o tym wspomina. Sam kiedyś też tonowałem nastroje (niektórzy może jeszcze pamiętają), ale po przyjściu Basałaja przyznam, że odpadłem. Tak s.......ić skład w niespełna dwa miesiące - to już jest sztuka. A teraz nowy rok - my bez bramkarza i napastnika.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.01.2011 o godz. 14:26.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
|