Mike+ napisał(a):

No właśnie - inna kultura. Konya to jedno z najbardziej konserwatywnych miast w Turcji (szacuje się, że aż 80% mieszkańców przestrzega Ramadanu), naszemu bramkarzowi może być tam trudno się zaaklimatyzować.
A kibice na meczach w Turcji, jak miałem okazję się przekonać, na pewno są "bardziej wymagający" wobec swoich i jeszcze bardziej żywiołowi niż w Polsce.
Natomiast zasadność transferu braci Brożków będzie można oceniać pod koniec okienka. Nie widzę powodów do wielkich narzekań, o ile oczywiście przyjdą solidni następcy.
|
Zgadzam się z Tobą w 100%.
Tak się mówi, łady kraj, mili ludzie, fajny klimat itp. Jednak to jest tylko z punktu widzenia turysty, jak przychodzi tam mieszkać odkrywa się całkiem inne uroki Turcji i można dostrzec jak daleko im do Europy pod pewnymi względami.
Tak jak napisałem szczególnie trudno może być kobietom gdzie traktowane są jak istoty bez mózgu albo jak księżniczki.
Są notorycznie zaczepiane, wypytywane o facebooka, telefon, posiadanie jasnych włosów bardzo utrudnia sprawę. To nie jest tak że piszę to wszystko od tak sobie, znam osobę która tam mieszka. Często dochodzi do jazd z Kurdami itp bo Turjca to kraj zróżnicowany pod względem etnicznym i religijnym. Trabzonowi mimo wszystko bliżej do Azji niż do europy.