Takie drużyny jak BATE, Debreczyn czy Zilina doskonale pokazały Cupiałowi, że nie trzeba opłacać gwiazdorów by mieć solidną wybieganą i głodną sukcesu drużynę. Liczę, że pójdziemy tym tropem i bedziemy sprowadzać ludzi twardo stąpajacych po ziemi i pracowitych. Wtedy nawet grupa słabszych indywidualnie zawodników może stworzyć lepszą drużynę. Bo to sport zespołowy w końcu
Taka Unirea Dana Petrescu ? Sam mówił, że piłkarzy wcale lepszych nie miał niz w Wiśle (choć może przesadzał

)
W każdym razie dobierał zawodników pod względem mentalnym i to wyszło mu na dobre. A pieniędzy wydał tak dużo ? Sprzedał Stancu do Steauy Bukareszt za 2 miliony(?) i za to caly team zmontował . Sytuacja bliźniaczo podobna do naszej czyż nie ?
Dyrektor sportowy z łbem na karku który współpracuje i ma jedną wizję drużyny z trenerem. Tego nam potrzeba. No i czasu. Bo kasy nie mamy za wiele więc te 2 lata to minimum na zbudowanie teamu.