Z całym szacunkiem - ale co bym nie pomyślał o Pasach, faktem jest że trening noworoczny to u naszych rywali świętość. I ten trening rozgrywają od 80 lat.
Więc niech Radomski nie wciska kitu - widziały gały, co brały. Chciało mu się przejść do Cracovii, wypada stawić się na trening noworoczny.
Moim zdaniem potwierdza się to, co wiadomo było już pod koniec rundy. Radomski to emeryt bez żadnych ambicji. Ten facet nie powinien być nawet kapitanem Pasów. Właściwe miejsce dla niego to Klub Kokosa.
PS. A jednak Radomski gra - widocznie przestraszył się Prezesa
