Nie nastawialbym sie zbytnio na ta magiczna date 17 stycznia - przypominam, ze Wisla zawsze miala plany skompletowac cala kadre przed pierwszym zgrupowaniem, a potem konczylo sie tak, ze dzien przed pierwszym
meczem pojawial sie ktos pokorju Georgi Christowa rok temu

przeciez my musimy najpierw poczekac az zamknie
sie okno w Europie, potem w Rosji, a na koniec mozemy sie zdecydowac na jakis ochłap, ktory jeszcze nie ma klubu
albo jest zbyt slaby w swoim obecnym wiec mozna go wypozyczyc na pol rundy.