Ogryzek napisał(a):

A druga kwestia, taki mały eksperyment myślowy dla Ciebie
Wyobraź sobie - że zamiast czytać newsy że odchodzą bracia nie przeczytaliśmy przed świętami takich newsów (to tylko przykład)
23 grudzień - Sobiech w Wiśle
24 grudzień - Traore i Bouval w Wiśle
30 grudzień - Brożki odchodzą
Wtedy mielibyśmy rozważania czy Sobiech i Bouval zastąpią/będą lepsi niż Brożek niż kolejna próba nerwów.
|
Nasz klub nie jest na tyle bogaty , by kupować następców przed sprzedażą gwiazd . Tak nie było nigdy w ostatnich 10 latach . Wyjątkiem są zawodnicy pzyszłościowi , jeszcze rozwijający się ( jak Wilk ) .
Poza tym śmiem twierdzic że klub nie planował sprzedaży Pawła , tak samo jak nie planował sprzedaży Głowackiego czy Marcelo .
Akurat nie czytałem Twoich ostatnich postów , nie czytałem całości tematu bo mniej więcej wiem jakie są nastroje u kibiców .
Post nie miał na celu konkretnego ataku na Twoją osobę tylko akurat był ostatnim który był warty cytowania
Naprawde nie dziwię się osobą które są rozgoryczone sprzedażą Brożka , ale ten fakt kiedys musiał nastąpić i lepiej to zrobic teraz , niż w lecie gdy nie będzie czasu na szybkie znalezienie następcy przed walką w pucharach .
Mówisz że nie wiadomo czy na ich miejsce kogos kupimy , a ja powiem - jest pewnikiem że ktoś przyjdzie na ich miejsce . Kwestią jest czy to będą lepsi piłkarze , ja w to wierzę . Nie ma ludzi nie do zastąpienia . A jeśli już takowi są , to nie widziałbym wśród nich braci Brożków .
Telus napisał(a):

|
Nie wiem czy widzisz, ale nasza cierpliwośc jest wystawiania na próbę już od kilku lat, chyba, że tylko mi się tak wydaję, dlatego nie rozumiem Twojego tłumaczenia teraz, że inni są niecierpliwi. Od kilku lat nasz klub nie wzmacnia się znacząco, w taki sposób, by na przygotowania do rundy mogli uczestniczyć wszyscy zawodnicy, chyba, że nie zauważyłeś tego?
|
zarząd naszego klubu pracuje od 7 miesięcy więc tylko ich zamierzam rozliczać , nie mają wpływu na to co robili poprzednicy a to że wcześniej w klubie działo się na ogół źle to każdy chyba wie . Nikomu nie odbieram prawa do krytyki , ale niech będzie ona chociaz konstruktywna i na przyzwoitym poziomie , niestety u większości ( nie piję do Ciebie ) tak nie jest .