A no to już Cię rozumiem Ogryzku

Tylko z tym Kasperczakiem też było trochę inaczej, bo zawodnicy najpierw byli na MŚ, a potem odpoczywali po urlopach...przyplątało też się parę kontuzji i kadra wyglądała jak wyglądała.
Zobaczymy ile prawdy jest w tych wszystkich plotkach transferowych. Czy ten Ghanijczyk jest faktycznie nasz, czy ten Argentyńczyk też..bo jeśli przynajmniej w części te wszystkie doniesienia sprawdziły by się, to znaczy, że chyba dzieje się lepiej..