iiYama napisał(a):

Co do Ekonomii w futbolu.
Piłkarz ( towar ) jest tyle wart ile kupujący w danym momencie zapłaci.
Amen
|
Ciąg dalszy ekonomii w futbolu.
Nie każdy klub to tani bazar gdzie sprzedaje się wszystko każdemu za "proponowaną" każdą cenę rynkową. Czasem sprzedaż po cenie rynkowej (ile kupiec da) nie jest opłacalna jeśli nie ma lepszych (albo co najmniej tak dobrych następców) i na skutek tego klub nie zdobywa MP albo wręcz nie kwalifikuje się do pucharów. Straty wtedy są dużo większe i nie zrekompensuje tego każda rynkowa cena uzyskana po sprzedaży zawodnika.
BTW
Składam wszystkim życzenia noworoczne i obyśmy w nowym roku (17 stycznia 2011) mieli w pełni skompletowany zespół z piłkarzami o jakich marzymy, zdobyli MP i wreszcie coś ugrali w Europie
(Niestety choroba mnie zatrzymała w domu przed TV, kompem... zamiast na jakiejś imprezie sylwestrowej... tak niestety bywa)