Dał do pieca facet, chyba faktycznie od rana szampan i życzenia na okrągło. Trzeba mieć niezły tupet żeby po przeniesieniu Amiki i likwidacji Lecha, po kupowaniu historii, barw, herbu, tradycji mówić takie rzeczy. Szczyt hipokryzji.
Facet wziął bez mydła poznańską publiczność, okazało się, że jest im nawet przyjemnie więc może sobie pozwolić na takie wycieczki. Zapewnił mi humor jeszcze przed zabawą sylwestrową, jest menda niema to tamto.
Biedny Peszko po prostu nie wiedział, do którego herbu ma się przywiązać więc się nie przywiązywał, a teraz halo Pan Kadziński robi.