A dla mnie dobrze chłop powiedział. Każdy post krytykujący to towarzystwo wzajemnej adoracji jest wart odnotowania. Pogardzam piłkarzami, którzy wolą kasę i prawdopodobny spadek do II Bundesligi (w dodatku na ławie) niż gre w pierwszym składzie w naszej lidze za mniejsze pieniądze i szanse na rozwój i wyjazd na EURO. Chyba, ze Peszko wie jak wielka slabość ma do niego Smuda i i tak jest pewny wyjazdu.
Co do drugiej kwestii - przecież nie napisał nic o tradycji Lecha i o herbie Lecha tylko o herbie 'który noszą na koszulce'. Bronisz mu emocjonalnego podejscia do herbu klubu, który... sam zakładał?
