|
Zawsze jak się wchodzi w ten biznes nazywany piłką nożną liczy się na zyski pochodzące z marketingu , z gry pucharów czy też z transferów , była mowa o tym , że jak będzie nowy stadion to niestety Wisła będzie musiała się sama bilansować i stąd te transfery . Nikt nie karze wywalać 5 mln. euro na jednego piłkarza tylko 1,5 mln. euro na trzech , więc 400-500 tys. euro za piłkarza jak na klub , który nie chce się kompromitować w pucharach nie jest dużym wymaganiem ze strony kibiców . Nawet za tą samą cenę sprowadzić 4 piłkarzy też się da , ale trzeba mieć rozbudowany scouting , który niby mamy .
|