Wyświetl pojedynczy post
witeq
Senior Member
 
 
Od: 01.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#38429
Stary 31.12.2010, 10:47
Nawet w filmiku pożegnalnym widać jakie bramki strzelał Brożek - z pola karnego, po dołożeniu nogi, czekanie na prostopadła piłkę. To nie Messi, to nawet nie Żurawski czy Frankowski.

Brożki w składzie stawały się synonimem niemocy Wisły na arenie europejskiej, Brożki to w żaden sposób nie są piłkarze kreujący grę - żeby nie było, nie widzę takich w ogóle w Wiśle. Pozycja Pawła w Wiśle zawsze była niepodważalna, stąd też czasem blokowała przejście młodego zdolnego piłkarza, ot choćby Lewandowski. Paweł strzelił w Wiśle mnóstwo goli, spędził tu dobrych kilka lat, ale wg mnie i dla nas i dla niego najlepszym wyjściem było sie rozstać. On będzie mógł zweryfikować swoje umiejętności, rozwinąć się, my będziemy mogli szukać napastnika i zaoferować mu pozycje pierwszego bombardiera.

Jak ktoś pisał wcześniej, po Levadii było widać że albo wypalamy wszystko żywym ogniem, i budujemy od nowa, albo skazujemy się na walkę o mistrzostwo i odpadanie w rundach wstępnych. Brożki akurat byli jednymi z piłkarzy których można obarczyć największą winą za Levadię. Jedyne czego nie rozumiem, to Marcelo czy Głowacki, ale to inna bajka.

Jeśli pieniądze z tych transferów zostaną w całości przeznaczone na wzmocnienia, to bardzo dobry ruch. Jeśli nie, z nimi w składzie i tak byśmy wyżej dupy nie podskoczyli. Tyle że to znaczy że ktoś zbiera zabawki, ciekawe tylko kto wyjdzie ostatni i zgasi światło.
Odpowiedz cytując