darekolsztyn napisał(a):

Tu nie chodzi o sam fakt czy Paweł jest do zastapienia czy nie. Chodzi o kiepską polityke klubu która po przyjściu nowego dyrektora nic się nie zmieniła. Sprzedajemy dwóch Brożków odchodzi Pawełek a następców nie widać. Najpierw sprzedajemy a następpnie na gwałt będziemy ściągać kopaczy na testy.
Ktoś przytoczył przykład Rudnevsa, zgadzam się tylko jedno pytanko: kiedy to My sprowadziliśmy w ostatnim czasie talent za niedużą kasę pokroju Rudnevsa
|
Ty tak na poważne czy na żarty? Kiedy sprowadziliśmy? Całkiem niedawno i nazywał się on Marcelo, śmiem twierdzić że jest on większym talentem i większa przyszłość przed nim niż Rudnevsem, to primo. A po drugie jak można mówić, że po przyjściu dyrektora polityka się nie zmieniła skoro nie mieliśmy jeszcze okazji widzieć jego działań w żadnym okienku transferowym? Nie zmieniła się bo co, bo sprzedał Brożków? Ktoś wcześniej już pisał, że problemem nie jest sprzedaż Brożków, tylko kwestia zastępcy, a to czy takich udało się znalezc bedzie można ocenić dopiero po zakończeniu okienka - czy się w ogóle zjawią - a jak już sie zjawią to najwcześniej w drugiej połowie rundy kiedy ten minimalny okres aklimatyzacji będą mieli za sobą.
Póki co jedynym bólem po odejściu Brożków jest to, że w składzie będzie o kolejnych dwóch Polaków mniej, tym bardziej takich, którzy z Wisłą się w pełni identyfikowali.
Więc generalnie zastanów się dwa razy zanim coś napiszesz, bo ....a mózg staje od tego co się czyta na forum w sezonie ogórkowym, w szczególności w okresach wolnych od szkoły.