Tu nie chodzi o sam fakt czy Paweł jest do zastapienia czy nie. Chodzi o kiepską polityke klubu która po przyjściu nowego dyrektora nic się nie zmieniła. Sprzedajemy dwóch Brożków odchodzi Pawełek a następców nie widać. Najpierw sprzedajemy a następpnie na gwałt będziemy ściągać kopaczy na testy.
Ktoś przytoczył przykład Rudnevsa, zgadzam się tylko jedno pytanko: kiedy to My sprowadziliśmy w ostatnim czasie talent za niedużą kasę pokroju Rudnevsa
