emj10 napisał(a):

|
Przeczytałem sobie na wieczór wszystkie komentarze dotyczące transferu braci i dochodzę do wniosku, że Paweł poświęcił się w pewnym stopniu, aby uratować karierę brata. Piotrek nie miał szans na angaż w Polsce - nie licząc dziwaka JW - ze względu na wysokie oczekiwania co do zarobków, więc pozostawałoby mu za kilka miesięcy szukanie miejsca na Cyprze. Nie wiem jak dokładnie to wyglądało, ale mogę zgadywać, że Paweł zgodził się na ten transfer pod warunkiem, że pojedzie z bratem. Jak się okazało Trabzon przystał na te warunki i stworzyła się kolejna polska kolonia za granicą.
|
Coś jest w tym co piszesz, taka sytuacja mogła mieć miejsce a skoro bracia stwierdzili że są w stanie puścić klub to i może Wisła nie miala za wiele do powiedzenia. Z niewolnika nie ma pracownika.