Nie rozumiem o co te płacze. Czy ktoś z Was jest naprawdę tak naiwny że wierzy w dozgonną miłość zawodników do klubu i w grę tutaj do końca kariery? Dodatkowo czy nie wydaje się Wam że zawodnicy muszą wyrazić zgodę na transfer... ?
A prawda jest taka że nie ma ludzi nie zastąpionych.
Zamiast rozdzierania szat powinniśmy Brożkom podziękować za grę i rozglądać się za potencjalnymi następcami