|
A ja pokuszę się o karkołomną tezę, ze Paweł być może zostałby w klubie gdyby pewne miejsce w drużynie miał Pietia. Piotrek nie cieszył się zaufaniem trenera i nawet nie ukrywał, że ma takiej sytuacji dość. To było typowo "pakietowa" sprzedaż. Paweł był na tyle łakomym kąskiem dla turków, że ci chętnie wzięli też drugiego z bliźniaków , który "pomógł" zdecydować się na transfer Pawłowi.
Teraz najsmutniejsze jest tylko to, że nie kupimy nikogo lepszego chociaż wszyscy znamy mankamenty braci.
|