|
Basałaj tralala.... Basałaj tralala...
Sprzedaliśmy 3 podstawowych obrońców, ba teraz nawet 4. Sprzedaliśmy jedynego napastnika... Dobrze że pomocników nie mamy bo też byśmy sprzedali.
Kto był i potrafił grać, poszedł w świat.
Co by nie mówić nasza ofensywa transferowa w ostatnim roku to naprawdę coś niesamowitego.
Familia Basałajów kontra Wisła... Zatrudnienie Liczki, rozsprzedanie obrony w jedno okienko, sprzedaż jedynego napastnika który potrafi strzelić w kierunku bramki, naściąganie jakiś zawodników z buszu, dzungli i innych ciekawych kierunków. Co tam prezesie? Idziemy na puchary i na mistrza?
To już nawet śmieszne nie jest...
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
|