nh79 napisał(a):

nie wiem co tu sie dzieje.a juz zupelnie zadziwia mnie flemengista, bo zawsze mial wywazone i racjonalne wypowiedzi a sieje teraz panike straszna jakbysmy conajmniej spadli do 2 ligii wraz z Cracovia w tym samym sezonie i to w ogole juz koniec wszystkiego.strasznie emocjonalnie podchodzisz do tego tematu.jak juz pisalem co Brozki mialy, mogly i byly w stanie Wisle dac to juz daly i z tej cytryny juz nic sie nie wycisnie.ja bylbym sklonny sie zgodzic nawet z Markusem i flemengista, ze rzeczywiscie wszystko sie wali, ale sie jeszcze nie zgodze, bo niby po co mieli by zatrudnic Stana.znaczy, ze co zatrudnili chlopa (tamtych last minute transferow nie zaliczam na jego konto w pelni, bo to last minute) i jeszcze sie nawet okienko nie zaczelo, a wy juz robicie larum takie tutaj, ze normalnie koniec swiata idzie.Po cos Stana zatrudnili i moim zdaniem po tym okienku bedziemy mogli wreszcie jaqkies racjonalne wnioski wyciagnac i zobaczyc, w ktorym kierunku zmierzamy.jeszcze niedawno byly ochy i achy, ze skauting budujemy, ze idziemy w dobrym kierunku itd a teraz bo Brozkow sprzedali to juz koniec wielkiej Wisly.no bez przesady.tak jak napisal Marszalek ostatnia szansa, zeby cos na nich zarobic, jesli to brac pod uwage to kasa adekwatna.Brozkom szacunek sie nalezy za to c o dla Wisly zrobili, ale pewnego progu nie sa w stanie przekroczyc i czas sie z nimi pozegnac, tak samo jak z Pawelkiem.ja czekam do marca i wtedy zobaczymy jaki sklad Wisla bedzie miala, jakie wyniki sparingow itd. i wtedy bede ocenial.pozdawiam
|
Valx czy jak mu tam, został zatrudniony gdyż sam rozsyłał swoje oferty po wszystkich klubach gdzie sie dalo .Wisła się połasiła. Nigdzie wyżej go nie chcieli bo był umoczony w korupcje i przekręty z menadzerami więc propozycje nasza wziol z pocalowaniem reki. A ze stony klubu zatrudnienie go to typowy przejaw myślenia - "zagraniczne = lepsze" , achodzi tu o to że jakby przyszedl ktos zPolski to było by 100 krytykantów którzy go znają, a nieznanego nie da sie krytykować. Zabieg podobny jak z ściąganiem szrotu z zagranicy (pilkarskiego). Ściąga się nikogo, ale wladze wiedza ze nikt im nie powie ze wyrzucaja pieniadze w bloto bo nikt tych zawodnikow nie zna. A sprowadzic kogos z Polski to zaraz 1000 wypowiedzi o tym jaki slaby itd. Przyklad Cabral Manu itd.
Wiec niech nikt sie nie doszukuje jakiegos planu odbudowy potegi,bo jest tylko plan wycofania sie z Wisly tak , żeby ta sama mogla jako tako finansowo ustac na nogach.