felipe napisał(a):

No i co z tego...?
Wisła się w ostatnim roku nie wyrózniała. Ani w Polsce ani, szczególnie zresztą, w Europie. To, że Brożek ciągnie jej grę zatem o niczym nie świadczy - co najwyżej o słabości potencjału ofensywnego naszego klubu. A już na pewno nie o tym, że ma kosztować grube miliony. On najlepsze grał, jak sam zauważasz, za Skorży. Wtedy jako 25/26 latek mając swoje "5 minut" mógł kosztować sporo więcej.
Próbowałem ci już to przetłumaczyć wczoraj, ale widzę, ze dalej co trzeci post to twój lament. Podawałem przykłady piłkarzy, którzy są od Brożka tańsi, a młodsi i lepsi. Zrozum to, będzie ci łatwiej.
|
Nie musisz mi nic tłumaczyć. Życzę miłej zabawy w skauta, trenera itp.