Spoko. Przecież "oglądamy", "składamy oferty", "negocjujemy", "interesujemy się".
Czasem nawet złośliwi działacze innego klubu ujawniają treść takiej oferty, jak w przypadku Makinwy i jest sporo śmiechu. Szkoda, że z nas.
Nie ma wątpliwości, że ten cyrk jeszcze trochę potrwa. Zakładam, że Cupiał da zielone światło do ściągnięcia jakiegoś podstarzałego gwiazdora (typu Tristan, Kluivert etc.) oraz sporo darmowego szrotu. A nóż ktoś się sprawdzi. Rok-dwa może jeszcze tak pociągniemy w ekstraklasie, jeśli Stan Vackx okaże się Midasem.
Tylko że Midas nie musiał zamieniać g.wna w złoto, a tu tego się oczekuje - i to od zaraz.
Ciekawe, jak długo na stanowisku trenera wytrzyma Maaskant? Może dotrwa do jesieni.
Bardzo mnie też interesuje, co nasi geniusze z zarządu zrobią z zawodnikami, którzy przyszli na wypożyczenie i są do wykupienia za niewielkie pieniądze. Przecież 350 tys. € za Chaveza to cena promocyjna - więc na co czekają? Przecież będą chcieli go opchnąć dalej z zyskiem.
No i wreszcie największy hit - co będzie ze stadionem? Ale to temat do dyskusji w innym wątku.