Markus napisał(a):

Polscy piłkarze nic nie znaczą w Europie i żadna drużyna oparta na nich nie odnosi od wielu lat istotnych sukcesów sportowych i finansowych. Dlatego to ślepa uliczka potwierdzona ogromną ilością przykładów.
|
dlatego tez Markusie dziwie sie, ze tak ubolewasz nad ewentualnym odejsciem braci Brozkow.szlo zle wszyscy pisali, ze z tej gliny juz sie nic nie ulepi i ze trzeba wszystko zbudowac od nowa.przy wielu sprzyjajacych okolicznosciach i poprawie gry mamy 2gie miejsce zupelnie nieadekwatne do tego co gramy. (taka liga).moim zdaniem niezaleznie od 2go miejsca i nawet jakbysmy zdobyli majstra to ze stara gwardia nic juz tu nie zbudujemy pozytywnego.slynne powiedzenie Pawla "zapytajcie obcokrajowcow".mam nadzieje, ze ich wyjazd pozwoli im zrozumiec jak trudno jest na poczatku sie zaaklimatyzowac w nowym miejscu, bo inni sie na Ciebie krzywo patrza.jesli ich sprzedaz oznacza kolejna wymiane starego na nowe, lepsze jakosciowo to ja jestem za.od razu chcialbym napisac, ze caly poprzedni zaciag to nie Holendrow poraca, wiec apelowalbym o cierpliwosc do marca i nastepnego okienka, gdyz uwazam, ze holendrzy dostali za zadanie zbudowanie nowej druzyny.Brozki co mialy zrobic dla Wisly zrobily i wiecej motywacji w nich nie widze.wystarczy popatrzyc na obcokrajowcow, ktorych wszedzie pelno, nawet chodzili na mecze kosza, ale Polakow z nimi nie widzialem.Polacy w weikszosci sa jak powiedzial Beenhaker "zamknieci w drenianym pudelku i mysla, ze nie ma juz nic innego niz to co w tym pudelku" pozdrawiam
p.s. przepraszam za podwojnego posta