rw88 napisał(a):

|
Lech potrafi kupować Polaków i dobrze na tym wychodzi,
|
Wiodącą siła w Lechu od lat nie są Polacy, a obcokrajowcy: Stilic, Arboleda, Injac, Djurdovic, Buric, teraz też Krivets, Rudnevs, etc. Tylko 2 Polaków nawiązuje do ich poziomu: Peszko i Lewandowski. W porywach także Bosacki i Wojtkowiak. Bez obcokrajowców Ci Polacy nigdy tak by się nie wybili, Lech nie zarobiłby tyle na nich i nie miałby takich wyników.
Polscy piłkarze nic nie znaczą w Europie i żadna drużyna oparta na nich nie odnosi od wielu lat istotnych sukcesów sportowych i finansowych. Dlatego to ślepa uliczka potwierdzona ogromną ilością przykładów.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"