rw88 napisał(a):

|
Udało się wyciągnąc z Korony za przyzwoite pieniądze Wilka. Da się jak widać.
|
przypadek i szcęście,a raczej niedopatrzenie ze strony koroniarzy.płakali,ale dzięki zapisowi w kontrakcie nie mogli nic zrobić.nie każdy,a wręzc żaden dobry zawodnik nie ma tak śmiesznej sumy odstepnego jaka miał Czarek.
Matejas_ napisał(a):

I bardzo dobrze że poszli do Turcji. Nie wiem o którym meczy piszecie, że Paweł potrafił pociągnąć drużynę do walki, bo albo ja nieuważnie oglądam mecze, albo ktoś tu koloryzuje!
Mam nadzieję, że klub pozyska zimą trzech zawodników: środkowego obrońcę, prawego skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia oraz napastnika, który będzie imponował koordynacją, szybkością i inteligencją, a nie wpychał bramki z 3-4 metrów jak to zwykł robić Paweł B. Prawda jest taka, że jak drużynie idzie to bramki we Wiśle strzelać potrafi każdy i można by tu wymienić przynajmniej kilka nazwisk! Tu potrzebnych jest dwóch ofensywnych zapierd@laczy z nienaganną techniką, którzy będą potrafili pociągnąć ten zespół wtedy gdy mu nie idzie. Prawda jest taka, że na dzień dzisiejszy nie ma w lidze polskiej zawodników pokroju Żurawskiego, Kosowskiego, Baszczyńskiego, Frankowskiego, którzy byli by do wzięcia za przysłowiowy milion euro jak to było kiedyś! Teraz za Sobiecha, który jest cienki jak dupa węża trzeba dać 2 miliony, za Glika który potyka się o własne nogi trzeba dać tyle samo, Grosicki...? właśnie teraz pokazuje jakim to świetnym napastnikiem jest! Już kupiliśmy świetnego skrzydłowego, który nazywa się Łobodziński... a za takie transfery dziękuję! Wolę oglądać w pierwwszym składzie wynalazki rodem z Młodej Wisły!
|
wreszcie jakiś trzeźwy osąd.ja mam jeszcze pytanie do tych co tak strasznie rozpaczają.ok nie puszczamy Pawła on dogrywa do końca kontraktu i co wtedy?dalej nie mamy napastnika,ani pieniędzy na zakup kogokolwiek.trzeba się pogodzić z tym że Brożki są w wieku kiedy trzeba ich sprzedać.czy ktoś ich uważa za zbawienie Wisły czy nie.jednym z elementów budżetu w polskich klubach jest handel zawodnikami i dopóki nie trafimy na sponsorów chcących płacić za miejsce na koszulce po 5 mln € za sezon a my za bilety po 50-100€ to tak musi być.