Cytat:
|
Własciciele polskich klubów do BEZMÓZGOWCE !!!!!!!!!
|
Całkowita racja, kolego

- Wojciechowski to bezmózgowiec, bo płaci bajońskie pieniądze za polskich piłkarzy, którzy prezentują poziom który i tak nie zagwarantuje mu sukcesów na arenie europejskiej, a jak pokazuje tabela - nawet i rodzimej. Żeby jeszcze płacił tę forsę za ich transfery - pal licho. On topi krwawicę wypłacając im sowite, niezasłużone pensje.
Wiesz, kupiliśmy kiedyś wyróżniającego się Polaka. Zapłaciliśmy za niego troszkę, kontrakt też dostał suty jak na polskie warunki. Nazywa się Wojciech Łobodziński. Teraz coś kojarzysz?
Popatrz na taką Białoruś. BATE Borysów grało w Lidze Mistrzów i LE. To drużyna z ubogiego, totalitarnego kraju, a jednak przebili nas osiągnięciami klubowymi w dwa-trzy sezony. Podstawowa różnica jest taka, że oni są po prostu BIEDNI, dlatego gryzą trawę jak muszą żeby się WYBIĆ i być w ogóle KIMŚ, zarobić COKOLWIEK. A u nas? Byle chujograjec trafi na takiego Filipiaka, który jest święcie przekonany o jego talencie. Płaci mu sowicie, a on grając w ostatnim zespole ekstraklasy jeździ wyjebistym samochodem, ma wypasioną chałupę i żadnych zmartwień oprócz kopania świńskiego pęcherza.
Sorry, to już nie te czasy. Wszelkie nacjonalistyczne idee są o kant dupska rozbić, gdy w sporcie przychodzi do biznesu. Dziś już nawet Polonia Bytom nie gra samymi Polakami.
Nie mam zamiaru rozpisywać się dalej i wcielać się w adwokata diabła, na siłę udowadniając wyższość zagranicznych najemników nad polskimi piłkarzami. Ale wierzcie sobie dalej w ich ideowe, sentymentalne podejście do futbolu, "zżycie z kibicami" i inne bzdury.