Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#37880
Stary 30.12.2010, 14:32
wydaje mi się, że Valcx i Maaskant są już na tyle długo z drużyną, że wiedzą kogo mogą pożegnać i kim pożegnaną osobę zastąpić. Oni mają przedstawione zadanie - zdobycie MP i awans w pucharach, więc jeżeli nie widzieliby możliwości osiągnięcia tych celów bez Brożka to pewnie by protestowali.
westersyl - być może nie pamiętasz, ale Głowa sam chciał odejść - pieniądze jakie dostaliśmy za niego były naprawdę godne - a on i tak więcej się leczy niż gra - jak nie poszedłby do Turków, to nie mielibyśmy pewnie ani kasy ani zawodnika. Marcelo też był nie do zatrzymania - kasa na stół i koniec!
Nie problem w tym, żeby zawodnicy odchodzili - niech odchodzą - problem w tym, żeby już wcześniej mieć ich godnych następców. Pod tym względem od długiego czasu mieliśmy bałagan. Wydaje mi się, że panowie V i M dzięki swoim kontaktom i doświadczeniu opanują sytuację.
Brożek Piotr, Brożek Paweł, Marcelo, Diaz, Głowacki - niby bardzo mocne nazwiska, ale jak sam wiesz Ci piłkarze otrzymywali baty od Karabachów i Levadii .
Może jest tak, że większość mają stanowić zawodnicy zagraniczni, m.in po to, żeby wyplenić ten nasz polski minimalizm w podejściu do obowiązków i dopiero później, w przyszłości będą dobierani młodzi polscy piłkarze, którzy tej mentalności będą nabierać przy zagraniczniakach.
Powiedzcie czy będziecie szczęśliwi, jeśli po sprzedaży tych zawodników przyjdą trochę mniej znani, z których Maaskant zrobi taką pakę jak Petrescu zrobił w Unizrecei i z podobnymi sukcesami? Może zamiast integrować drużynę Maaskant zacznie ją po prostu trenować?
Odpowiedz cytując