domin_czyzyny napisał(a):

|
wina amikorza tkwila w podpisywaniu pierwszego z nim kontraktu, gdzie kwota odstepnego byla jeszcze nizsza.
|
Nie było żadnej winy Lecha przy pierwszym kontrakcie, bo:
Peszko miał taki atut, że kończył mu się kontrakt z Wisłą Płock i mógł przejść do Poznania za darmo. I postawił warunek- przechodzę, ale pod warunkiem dość niskiej kwoty odstępnego. Myślisz, że jakiś klub chce niskich klauzul? No nie sądzę. Był o tym artykuł kiedyś. Interesowała się nim wtedy też Legia i jeszcze kilka innych klubów. Gdyby Lech nie zgodziłby się na warunki Sławomira, to ten kłopotu ze znalezieniem pracodawcy i tak by nie miał.
To teraz spójrz na 'winę' Legii i innych klubów, które odpuściły dobrego i darmowego piłkarza. I kto tu wyszedł gorzej, Lech czy inne drużyny?